*Miley*
Rano obudził mnie budzik,pamiętajcie nigdy nie ustawiać ulobionej piosenki jako dzwonek od budzika.... szybko ją znienawidzicie. No więc,wstałam poszłam do łazienki,umyłam zęby i wziełam szybki prysznic, potem zrobiłam lekki makijaż i ubrałam się w szorty z ćwiekami i bluze z napisem 'FUCK YOU ALL'. Wziełam torbę do szkoły i zeszłam na dół. Oczywiście wszyscy spali.... Nikt nie musiał iść do szkoły oprócz mnie i Honey,a no właśnie gdzie ona jest? Nie ważne pewnie spotkam ją w szkole. Wziełam jabłko i wyszłam z domu. Wsiadłam do mojego matowego BMV i pojechałam do szkoły. Kiedy wchodziłam do szkoły zobaczyłam tam czekającą na mnie Honey. Przywitałam się z nią na buziaka w policzek.
- Hey, czemu cię rano nie było?
- A no....
- HONEY! Nie gadaj,że byłaś u....
- Ciii! Bo jeszcze wszyscy usłyszą! Tak była u niego!-Honey zapiszczała jak mała dziewczynka.
-I co robiliście?- Poruszyłam figlarnie brwiami.
-No wiesz.... Ughhr. Nie każ mi tego mówić!
- Hahahhaha, okey. Później porozmawiamy teraz chodź na lekcje!
Kiedy szłyśmi,oczywiście nie odbyło się bez spotkania tej suki,Seleny. Specjalnie na nią wpadłam.
- Ohhh przepraszam złotko nie zauważyłam cię.
- Powinnaś patrzeć jak chodzisz suko.
- Ohh moja wina. - złapałam ją za kołnierz od bluzki- jeszcze raz odezwiesz się do mnie w ten sposób,a zginiesz powolną śmiercią suko.
-Ohhh uważaj bo się boję. - zaśmiała się Selena i jej przyjaciółeczki.
- No to patrz.- podeszłam i z całej siły udeżyłam ją z pięści w nos,potem Honey się wtrąciła i odciągneła mnie od niej.
- To było jak narazie ostrzeżenie dziwko!- krzyknęłam.
A potem poszłyśmy do klasy. Pierwszą lekcją był angielski. Oczywiście weszłyśmy do klasy spóźnione i oczy wszystkich uczniów z klasy były skierowane na nas posłałam wszystkim złowrogie spojrzenie i się odwrócili, ha każdy się nas bał,mnie i Honey. Zostałyśmy ostatnimi dziewczynami z naszego gangu w tej szkole,ale jeszcze jest gang w którym jest Selena. Ughhhr jak ja jej nienawidze!
.........................................................................................................................................................
I tak jakoś mineły mi wszystkie lekcje. Pojechałam do domu i przywitałam się z chłopakami i Fenty- Oo jest Honey i Miley,mamy ważną sprawe do obgadania- powiedział Tyga - ty i Honey macie załatwić Codiego nie oddał nam jeszcze kasy!
- Co za frajer,jak byłyśmy u niego ostatnim razem to mówił,że nawet odda przed terminem! Rozjebie frajera!
- Spokojnie Miley,hahha nie denerwuj się tak,- zaśmiał się Alfredo.
- Radzę ci trzymać gębe na kłotkę idioto!- krzyknęłam.
Alfredo zaczął robić śmieszne miny,a ja zaczęłam się śmiać.
- Hhahahahah ty debilu!- zaczełam się śmiać,aż mi łzy spływały po policzkach ze śmiechu.
- Hhahhahaha,dobra dość śmiania idziemy to załatwić! - powiedziała ze śmiechem Honey.
- Dobra to my idziemy. Nara! - pożegnałyśmy się z każdym po buziaku w policzek (tak wiem dziwne,ale my zawsze tak robimy jesteśmy rodziną).
Wyszłyśmy z domu i pojechałyśmy do Codiego. Gdy już dojechałyśmy,tam jak zwykle stał jego zmasakrowany samochód,nie pytajcie czyje to dzieło (moje). Pókałam i mi nie otworzył to się wkurzyłam i wywarzyłam drzwi.
- Codi ty cwelu!- krzyknęłam - chodź tu psie!
- A-aale ja-a-a od-dam jut-t-ro pieniądzę.
- Czas się skączył kotku. - warknęłam i podeszła do niego przystawiłam splówe do jego skroni - ostanie słowo?
- Ja-aa-a na pra-a-awdę oddam.
- Papa kochanie do zobaczenia w piekle.- wyszeptałam mu do ucha po czym wcisnęłam za spust.
Wsiadłyśmy do samochodu.
- hahahhaha widziałaś jaki był opsrany- zaśmiała się Honey - sam sobie na to zasłóżył,wiedział na co się piszę!
- hahhahah, Dokładnie!
Potem przez całą drogę się śmiałyśmy i śpiewałyśmy. W końcu byłyśmy w domu.
- Siema Chłopaaa-przerwałam w połowie- Co do kurwy, co ty tu robisz?!
.........................................................................................................................................................
Pierwszy rozdział :). i co podoba się miśki? ♥
JAK JUŻ JESTEŚ TO ZOSTAW PO SOBIE KOMENTARZ <3.
KOCHAM WAS SKABY <3.
~ Patty.
Fajne <33
OdpowiedzUsuńDziękujemy <3
UsuńHaha wybrałyście auto a nie wiecie jak zapisać jego markę LOL xd BMV naprawdę chyba raczej BMW :D
OdpowiedzUsuńJejciu piszemy opowiadanie. Męczymy się, żeby pisać i was uszczęśliwiać a czepiacie się jak bd jakiś bład.
UsuńMiley ? czemu nie selena ? nie no fajny, ale myślałam ze selena i Justin i wog óle, nie wiem, moż epotem bedą oni, oki ide czytać dalej <3
OdpowiedzUsuń